LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. POWSTAŃCÓW ŚLĄSKICH
W BIERUNIU

Odwagi mi trzeba

Dnia 29 listopada do naszej szkoły przyjechała pani Anna Kołodziejczyk- zastępca dyrektora Ośrodka Caritas Błogosławionej Karoliny w Lędzinach, w którym przebywają osoby niepełnosprawne. Dzięki niej dowiedzieliśmy się jak wielu ludzi w naszym otoczeniu jest zaangażowanych  w pomoc osobom niepełnosprawnym.

Chcą ułatwić im życie, pomóc dzieciom aby w dorosłym życiu osiągnęły maksymalną możliwą samodzielność. Zajmują się rehabilitacją fizyczną, społeczną, psychiczną i zawodową. Jej formą są między innymi warsztaty w pracowniach gospodarstwa domowego, w pracowni artystycznej, informatycznej, ceramicznej, technicznej i kilku innych. Dzięki pracownikom tego ośrodka dzieci niepełnosprawne mogą realizować obowiązek szkolny, z dostosowanym programem nauczania. Prowadzona jest również terapia przy pomocy światła, dźwięków oraz zwierząt (psów i koni). Dzięki słowom pani Ani uświadomiliśmy sobie jak ważny jest kontakt z osobami niepełnosprawnymi, zarówno dla nas jak i dla nich. Mieliśmy okazję obejrzeć teledysk nagrany wraz z podopiecznymi ośrodka pod tytułem "Odwagi mi trzeba". Nasz gość poruszył bardzo istotną kwestię- kwestię równości ludzi. Każdy jest sobie równy. Nie ważne czy jest chory czy nie. Wielu z nas bardzo poruszył ten wątek i skłonił do myślenia. Na koniec zostaliśmy zaproszeni do odwiedzenia Ośrodka i spotkania z jego podopiecznymi.
Niedługo po wykładzie, bo już 16 grudnia z inicjatywy naszej jako uczniów oraz ośrodka mogliśmy pojechać tam i zobaczyć na własne oczy jak ciężka, ale i satysfakcjonująca jest praca z osobami niepełnosprawnymi. Doświadczyliśmy ile radości może dać czas spędzany z nimi. Na początku odbyliśmy rozmowę z dyrektorem ośrodka, panem Szymonem Pawlicą, który przedstawił nam jak wygląda jego praca. Atmosfera była bardzo sympatyczna zwłaszcza kiedy okazało się, że pan Szymon jest absolwentem naszego liceum. Następnie dołączyliśmy do jednej z grup i wspólnie z podopiecznymi zagraliśmy w parach w świąteczne  bingo. Było bardzo wesoło. Przeżyliśmy to, o czym mówiła pani Ania, radość jaką dostaje się od tych ludzi jest prawdą. Później mieliśmy okazję zwiedzić ośrodek. Zobaczyć jak dobrze jest wyposażony, jak bardzo kierownictwo stara się zyskać fundusze oraz odpowiednich ludzi, po to aby podopieczni mieli prawidłową opiekę ale także miłą atmosferę.  Na koniec zostaliśmy zaproszeni na słodki poczęstunek, gdzie mieliśmy okazję porozmawiać z naszymi  nowymi znajomymi. Jestem pewna, że jako uczniowie nigdy nie zapomnimy tej wizyty i oczywiście chcemy tam wrócić aby znów móc dostarczyć ale i otrzymać tą radość.

Zdjęcia: Marta Okoń